Król nordic noir tym razem o świętach bez lukru i watoliny. Oto bożonarodzeniowa celebra zostaje nieodwołalnie zawłaszczona przez bezduszny konsumpcjonizm. Surowe zakazy są jednoznaczne: ktonie kupuje – ten nie świętuje! Czy niesamowity Doktor Proktor zdoła ocalić święta? Humor Nesbø jest absurdalny, ale materia boleśnie rzeczywista. Czekacie na klasyczną opowieść wigilijną? Nie tym razem!
